Arcade, Duncan Laurence, cover

Written by

in

Comments

3 responses to “Arcade, Duncan Laurence, cover”

  1. Adasadula Avatar
    Adasadula

    O tym mówię ;), tym bardziej że te plumkacze w wyższych rejestrach były jeszcze bardziej po kanałach rozrzucone und cichsze, co by nie wcinać się w główny akompaniament, tylko dodawać smaczku, te które zaczynają się od tekstu "I’m afraid of who I’m", gdzieś koło 33 sekundy. Ja w sumie słyszałem to wcześniej, ale myślałem, że facebook zrobił swoje i to jego wina z tą monofonizacją, a tu jednak ktoś to tak celowo zrobił, w sumie ciul wie po co.

  2. EugeniuszPompiusz Avatar
    EugeniuszPompiusz

    Nie widać 🙂 ktoś, kto to miksował chyba wpierw odwrócił Twój efekt wycięcia, a potem jeszcze zmonofonizował; słucham na beyerach i na budżetowych monitorach; wszędzie się czestotliwosci spotykają 😛

  3. Adasadula Avatar
    Adasadula

    Przyjemnie to wyszło. Ja nie rozumiem tylko jednego. Czemu ten typo od miksu tak obciął stereło w moim akompaniamencie :D. Specjalnie wygospodarowałem trochę środka na wokal a on to po hamowemu zmonofonizował / przynajmniej bardzo zawęził. W sumie średnio jestem zadowolony z tego akompaniamentu, najlepiej jak bym to zagrał na żywym piano a nie midi, ale nie mam warunków, by nagrać akustycznego fortepiana w zadowalający mnie sposób.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *