Something I.m not happy of, but lets show it

Written by

in

My life performance at Zaczarowana Piosenka.s final in 2025.
I.m not happy of that performance, because of many reasons, but at least it was my first so big performance Ihad.

https://api.elten.link/api/v1/audio/blog-posts/oXgBvMZdKpEXVZ3QWhhB3FBp

Comments

8 responses to “Something I.m not happy of, but lets show it”

  1. pajper Avatar
    pajper

    Mówisz ogólnie o poezji, czy o Chłopcu?
    Co do Chłopca, wiem, sam bardzo lubię wykonanie Grzegorza Wilka. No ale jednak do domów zawitała Sanah.

  2. Zuzler Avatar
    Zuzler

    Dawidzie, nie ona pierwsza, nie ostatnia.

  3. pajper Avatar
    pajper

    Nie lubię stylu śpiewu Sanah i w ogóle współczesnego popu, ale jednak mam do niej szacunek za wyciąganie poezji pod strzechy.
    Łatwo jest narzekać, mówić o kulturze wyższej, bla bla bla, a jednak to ona zamiast brać kolejne teksty “Ja Cię kocham a ty mnie nie” sięgnęła po poezję śpiewaną. I za to mój szacunek ma duży.
    Jeszcze “Nic dwa razy” jest proste, ale ładne, nie mogę zboleć jak zrobiła “Chłopca polskiego”. Ale, znów, jednak zrobiła.

  4. Narika Avatar
    Narika

    zgadzam się

  5. Zuzler Avatar
    Zuzler

    Eee tam… TO na tę piosenkę ogółem. Można by ją tak urozmaicić nawet w ramach tego, co jest. Ta melodia jest po prostu nudna po piątym powtórzeniu tego samego, a co dopiero ósmym.

  6. Narika Avatar
    Narika

    Wiem, dość źle czułam się w tej tonacji.

  7. skrzypenka Avatar
    skrzypenka

    Jest dla ciebie za niska tonacja i nieczysto są góry, a tak to całkiem nieźle.

  8. djkrissu Avatar
    djkrissu

    A koleżanka zapomniała polskiego języka? Co do występu, jak na pierwszy raz było całkiem nieźle.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *